Jestę weterynarzę!

DSC03176Wiosenny update: oficjalnie odebrałam dziś odpis dyplomu i aż Wam powiem, że szczękę podniosłam z kolan, bo oficjalnie moja ocena ze studiów to bardzo dobry :) Jak na ilość moich wyjazdów, szalonych pomysłów, praktyk (w trakcie studiów naliczyłam ich 13 miesięcy) to chyba mogę powiedzieć, że nawet to był taki trochę indywidualny tok…

5 lat temu nie dopuszczono mnie do żadnego egzaminu i moja sesja letnia zakończyła się w … maju. Obie wejściówki – z histologii i anatomii zdawałam we wrześniu, tak jak egzaminy teoretyczne i praktyczne. Ja, osoba inteligentna, która nigdy nie musiała się zbyt wiele uczyć, a  której w liceum wszystko przychodziło z łatwością… Całe wakacje w książkach, ale udowodniłam prowadzącym na co mnie stać i egzaminy zdałam śpiewająco. Byłam wtedy jedyną osobą, której udało się wybronić z tej sytuacji. Postanowiłam się już więcej tak nie obijać, jak na pierwszym roku i wziąć na siebie jeszcze więcej obowiązków, żeby już nigdy nie marnować bezsensownie czasu. I tak się zaczęło…

Chciałabym podziękować pewnej wyjątkowej osobie, która uwierzyła we mnie 4 lata temu i postanowiła zasponsorować mój wyjazd do Indii. Dzięki Tobie nabrałam wiary w siebie i zdałam sobie sprawę, że do wszystkiego mogę dojść pracą i zaangażowaniem. Potem posypały się nagrody na przeglądach, wygrane w konkursach, stypendia rektorskie i dalsze projekty i wyjazdy. Gdyby nie Ty, pewnie znacznie dłużej zajęłoby mi dotarcie do punktu, w którym właśnie się znajduję.

Dziękuję też najbliższym przyjaciołom, znajomym oraz rodzinie. W szczególności Karoli Bzukale oraz Oli Stani – za pomoc w trudnych momentach i wsparcie w chwilach wątpliwości. Dziękuję, że zawsze mogę na Was polegać. Za słowa otuchy, konstruktywne rozmowy oraz motywację – Pani Eli W, Robertowi Z, Ani P, Sebastianowi D, Żanecie S, Arturowi Ż, Łukaszowi P, Mateuszowi P, Izie T, Marcie D oraz wszystkim tym, których nie wymieniłam, a bardzo mi pomogli. Wszystkim tym, którzy nocowali mnie niezliczoną ilość razy w różnych zakątkach Polski, podczas moich licznych eskapad oraz wyjazdów służbowych.

Serdecznie dziękuję moim wspaniałym pracodawczyniom – Joasi Piekarskiej oraz Klaudynie Turlej z firmy Polski Lek S.A. DziękujęDSC03165 za minione lata współpracy, zaufanie oraz zrealizowane projekty. Dzięki Wam, mogłam sfinansować zagraniczne wyjazdy oraz praktyki, które przyczyniły się do mojego dalszego rozwoju zawodowego.

Special thanks to my very best friends – Mark Evans and Francois le Grange – for belief, trust and given hope. The time we spent together in USA and South Africa. Thanks to you guys I developed my skills in veterinary medicine during my externships and met the culture and beauty of your amazing countries. I will always remember about this what you did for me :)

——————-

Z praktyk Erasmus wróciłam na początku marca, trochę zajęła mi realizacja formalności związanych z otrzymaniem dyplomu… Teraz już ostatni krok czyli rejestracja w małopolskiej izbie weterynaryjnej.

W międzyczasie miałam okazję wystąpić na TedX Warsaw i opowiedzieć słuchaczom o roli lekarzy weterynarii w międzygatunkowym porozumieniu a także trudnościach związanych z naszym zawodem oraz olbrzymiej odpowiedzialności. To wielka przyjemność móc znaleźć się w tak zaszczytnym gronie i dzielić się z innymi swoją pasją. Już niebawem filmik z prezentacji będzie dostępny na kanale YouTube.

13462867935_ce5b550231_b

16-22 marca spędziliśmy z Sebastianem w Paryżu, świętując moje 25 urodziny. Ojej, działo się i pogoda nas rozpieściła. Bardzo potrzebowałam krótkiego oddechu po praktykach w Anglii, gdzie pogoda każdego dnia doprowadzała mnie do rozpaczy :)

O moich najbliższych planach usłyszycie niebawem!

kulinarne czekoladowe arcydzieło - mój tort urodzinowy autorstwa Oli Stani :)
kulinarne czekoladowe arcydzieło – mój tort urodzinowy autorstwa Oli Stani :)

 

 

Reklamy