Burza gradowa, kameleony, weze i swinki miniaturki

Zaczelo sie juz w Zambii podczas mojej podrozy z Bulawayo. Pierwsze wiosenne burze – ulewa, blyskawice i grzmoty. Do Pretorii zawitalam w niedziele o 5 rano 2 pazdziernika. Cala niedziela okazala sie deszczowa i wietrzna, zas wieczor uraczyl nas burza gradowa dziesieciolecia. W Polsce nigdy czegos takiego nie widzialam. Warstwa lodu miala ponad 15 cm!

Od poniedzialku znow jestem w klinice. Kazdy dzien jest kolejnym wyzwaniem i nauka. Ostatnio do kliniki przychodzi sporo krolikow, zajmujemy sie ich sterylizacja i kastracja oraz stomatologia. W wyniku nieprawidlowej diety i zbyt miekkiego pokarmu krolicze zeby przerastaja ponad miare i wtedy zwierze potrzebuje korekcji zebow. Na szczescie zabieg jest szybki i nieinwazyjny.

Poza tym wsrod pacjentow jak zwykle pelno jest gadow – ostatnio kameleony, iguany i weze m.in. boa dusiciel oraz jadowity bananowiec bialowargi (a zdjeciu ten zielony). Ucze sie obchodzic z gadami, przede wszystkim z jadowitymi wezami. Nalzy zachowac szczegolna ostroznosc, zeby nie zostac ukaszonym, w zwiazku z czym uzywam najpierw specjalnego haka, ktorym przytrzymuje weza, a pozniej chwytam go zaraz za glowa tak, aby nie mogl ukasic. Problemy, z ktorymi przychodza weze to najczesciej odrobaczanie i  klopoty ze skora.

W tym tygodniu dr le Grange uczyl mnie jak zakladac dojscie do workow powietrznych u ptakow oraz jak poprawnie wykonywac tracheotomie, w zwiazku z tym, ze niedlugo na 30 Miedzynarodowym Kongresie Weterynaryjnym w Cape Town, RPA, bedzie omawial przypadki niewydolnosci oddechowej u ptakow. Lekcja okazala sie bardzo pozyteczna, gdyz nastepnego dnia musielismy wykonac taki zabieg na papudze zako.

Kolejnym pacjentem okazala sie ara zwyczajna, ktora pies pozabawil ogona podczas zabawy. Troskliwie zajelismy sie pacjentem i opatrzylismy rane usuwajac pozostale resztki pior, aplikujac antybiotyki i srodki przeciwbolowe.

Jak juz wiecie, kocham swinki. W kazdej postaci! I nie tylko bekon mam na mysli. I duze, i male i domowe i morskie :) Ostatnio pojawila sie u nas malenka swinka wietnamska, ktora musielismy zbadac, gdyz wlasciciel zaadoptowal ja od znajomych nie wiedzac o swinach zupelnie nic. Sporzadzilismy wiec swinkowa mleczna miksture dla prosiaczkow wietnamskich i nakarmilismy malenstwo. Ponizej podaje zasady karmiena prosiat:

250 ml pelnotlustego mleka krowiego

15 ml smietanki

15 ml proszku glukozowego

Karmic co 2 godziny, 10-15 % masy ciala na dobe, do ukonczenia 3 tygodnia zycia. Wydluzyc odstep miedzy karmieniami do 4  h po ukonczeniu 4 tyg, i do 6 h po ukonczeniu 6 tyg. Po tym czasie mozna zaczac suplementacje starterami dla prosiat.

Na koniec zdjecie z wycieczki do Tswaing Crater, ok 40 km od Pretorii. 220 tys. lat temu uderzyl w tym miejscu meteoryt o srednicy 50 m! To jedno z 4 takich miejsc na swiecie dostepnych do zwiedzania.

Reklamy

One thought on “Burza gradowa, kameleony, weze i swinki miniaturki

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s