Shiba Inu czyli pies z zarośli

Pierwszy raz spotkałam się z nim w marcu tego roku w Kopenhadze i była to miłość od pierwszego wejrzenia. Żeby tego było mało, prowadziła go na smyczy rodowita Japonka. Shiba Inu – czyli po japońsku mały pies, lub pies do polowań w zaroślach. Rasa ta zaliczana jest do szpiców azjatyckich w typie pierwotnym, jest bliskim krewnym Akity, Hokkaido, Shikoku i Kiusiu. Uznawany za jedną z najstarszych ras japońskich.

Shiba pochodzi z górzystych rejonów u brzegu Morza Japońskiego, gdzie był wykorzystywany do polowań w zagajnikach na ptactwo i drobnego zwierza. Na przełomie XVIII/XIX wieku spopularyzowano myślistwo w Japonii i nadano mu rangę sportu i powszechnie zaczęto krzyżować Shibę z seterami i pointerami sprowadzanymi z Anglii. Doszło do tego, że już w latach 20. XIX wieku czystej krwi Shiba stał się wielką rzadkością. Podjęto wiele działań mających na celu ochronę tej rasy i po wielu wysiłkach w 1934 roku określono ostatecznie wzorzec tej rasy, zaś trzy lata później w 1937 roku Shiba został mianowany japońskim pomnikiem przyrody i w swojej praktycznie niezmienionej formie przetrwał do dziś.

Shiba jest najmniejszą japońską rasą – waży ok. 10 kg i mierzy ok. 40 cm w kłębie i jest uznawany za nr 1 jeśli chodzi o psy do towarzystwa. Charakterystyczny dla szpica zakręcony ogon nadaje mu zabawny wygląd. Występuje w kilku odmianach kolorystycznych: rudej, czerwonej, czarnej podpalanej, złotej i sezamowej. Jego sierść jest krótka, twarda i prosta. Ma miękki i puszysty podszerstek, zaś włos na ogonie jest dłuższy niż na
reszcie ciała. Cechuje go wspaniały spokojny charakter i łatwość w tresurze. Mimo, że jest psem łagodnym, będzie bronić swojego pana i okazywać mu wierność i zaufanie.

Skośne oczy Shiby przypominają o jego azjatyckim pochodzeniu, trójkątne małe uszy nadają mu wygląd pluszowego niedźwiedzia. Mocna, krępa i silna sylwetka sprawia, że jest to pies wyjątkowo wytrzymały, zaś grube futro chroni go przed mrozem. Idealna proporcja wysokości do długości to 10:11. Shiba porusza się lekko i dynamicznie, mimo, że spokojny, należy prowadzić go na smyczy, gdyż należy pamiętać o jego myśliwskim rodowodzie. Problemy, które mogą spotykać Shiby to choroby oczu, dysplazja stawów biodrowych, oraz wodopiersie.

Wszystkie te cechy sprawiły, że będzie to mój idealny kompan zarówno w życiu, jak i w podróży. Dodatkowym atutem są jego niewielkie rozmiary, co sprawia, że można go praktycznie wszędzie ze sobą zabrać. Ech, niech tylko skończę studia…
 natalia strokowska
źródło zdjęcia: klub.pies.pl
tekst na podstawie strony hodowli http://www.shiba.inus.pl oraz wikipedii
Reklamy

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s